"U pań zakryte pozostawało nawet to, co na pozór widoczne. Przed 120 laty moda nakazywała bowiem barwić karminem uszy, by z lekka prześwitywały spod pukli, malować na skroniach, grzbietach dłoni i takzwanym gorsie błękitne żyłki, tudzież różowić z lekka końce palców. Damy, nawet gdy minęła już wprowadzona przez hiszpańską małżonkę Napoleona III moda krynolin o architektonice paryskiej Opery, w których stelaże wkraczało się przez drzwiczki, nadal więziły zwoje tkanin marszczonych, upiętych, spienionych i wzniesionych w sąsiedztwie kości ogonowej na tiurniurach - włosianych wałkach, upodobniających sylwetki do drobiu. Spięte od góry stalowymi bryklami gorsetów, poniżej pasa panie cieszyły się jednak pobudzającą wyobraźnię swobodą. Cesarzowa Eugenia miała 486 koszul, lecz ledwie trzy pary majtek, używała ich bowiem tylko do jazdy konnej. "
Książka bogato ilustrowana starymi fotografiami.

| Autor | Grzegorz Sieczkowski |
ISBN![]() Niepowtarzalny dziesięciocyfrowy, a od 01.01.2007 13-cyfrowy identyfikator książki | 978-83-89642-78-6 |
| Ilość stron | 104 |
| Wydawnictwo | Baobab |
| Oprawa | twarda |
| Format | 14,5x20 |