PEŁEN OPIS
"Póki mogę będę opisywała nogę pająka, chusteczkę do nosa, paznokieć i szum kanalizacji. Będę pisała o drzazdze w nodze, o pękniętym schodku, o spinaczu i o łyżeczce do herbaty" - zapowiada Joanna Szczepkowska w trzecim już zbiorze felietonów, drukowanych w "Wysokich Obcasach", dodatku do "Gazety Wyborczej", latach 2000-2006
Te krótkie, błyskotliwe formy, powstają dzięki szczególnej uwadze, z jaką autorka patrzy na świat i ludzi, połączonej z ciepłem, dobrocią, tolerancją i niezwykłą wrażliwością. Jeśli dodać do tego jeszcze niezaprzeczalny talent literacki – otrzymujemy zawarty w miniaturowych opowiadaniach obraz świata, jaki nieraz umyka nam, kiedy biegniemy przed siebie nie mając czasu się zatrzymać.
Szczepkowska utrwala ten zapis chwili i zdaje się mówić: patrzcie, ile rzeczy przegapiliście!